Walka o oczyszczenie imion

Eric Smokes i David Warren spędzili lata za kratkami po tym, jak zostali skazani za zamordowanie i obrabowanie 71-letniego francuskiego turysty pod koniec lat 80. Dziś z Napoli Szkoła Prawa obywatelskie adwokat Craiga Phemistera po swojej stronie duet chce uchylić wyroki skazujące przeciwko nim.

Kiedy doszło do morderstwa, obaj mężczyźni byli nastolatkami, Smokes miał 18 lat, a Warren 16. Przyjechali z przyjaciółmi z ich domów we wschodnim Nowym Jorku na Brooklynie na Manhattan, aby zobaczyć spadającą piłkę na Times Square w sylwestra. Dotarli aż do klubu nocnego Latin Quarter na 48th Street, ale wrócili na Brooklyn, kiedy nie mogli pokryć kosztów pokrycia klubu. Kilka przecznic dalej, zaledwie chwilę po północy, Jeane Casse i jego żona zostali napadnięci przez gang przed restauracją Bena Bensona, wówczas mieszczącą się przy 123 West. 52 ulica. Casse został powalony na ziemię i skradziono mu portfel. Zmarł z powodu rozległych obrażeń głowy później tego Nowego Roku.

Tydzień później Smokes i Warren oraz inny nastolatek zostali oskarżeni o jego śmierć. Akt oskarżenia przeciwko trzeciemu mężczyźnie został oddalony przed rozprawą z bliżej nieokreślonych powodów.

Od początku śledztwa Smokes powiedział, że niepokoi go sposób prowadzenia sprawy przez detektywów. Został fałszywie przedstawiony jako przywódca gangu brooklyńskich rabusiów. Warren dodaje, że policja i prokuratura próbowały nakłonić go do wplątania przyjaciela w przestępstwo, ale nigdy tego nie zrobił, ponieważ to po prostu nieprawda. Niestety ława przysięgłych im nie uwierzyła i Smokes został skazany na 25 lat więzienia, a Warren na 15 lat dożywocia.

Po prawie 20 latach spędzonych za kratkami, Smokes otrzymał list od pierwszego świadka, który wplątał tę parę, z przeprosinami. Świadek, były uzależniony od cracku, James Walker, został aresztowany dzień po śmierci Jeana Casse'a w niepowiązanym napadzie i skłamał, aby uniknąć więzienia.

To przywróciło Smokesowi nadzieję. Smokes został zwolniony w 2011 roku, kilka lat po Warrenie, który został zwolniony w 2007 roku. Teraz ich adwokat Craig Phemister złożył wniosek o unieważnienie wyroków skazujących, w dużej mierze na podstawie świadków, którzy się wycofali. Według prawników, niektórzy świadkowie procesowi zmyślali swoje historie, aby zadowolić śledczych, podczas gdy innym obiecano preferencyjne traktowanie w ich własnych toczących się sprawach karnych w zamian za ich zeznania.

„Wszystko wskazuje na to, że ktoś lub grupa osób kieruje świadkami” – powiedział Phemister. „(Jeden ze świadków) powiedział mi, że rozmawiając z detektywami, zgadywał, co chcą usłyszeć. Więc po prostu zgodził się na to, co chcieli, żeby powiedział”.

Uzbrojeni w złożone pod przysięgą oświadczenia czterech świadków, którzy zeznawali przeciwko Smokesowi i Warrenowi, a także innych, którzy nie zostali wezwani do złożenia zeznań, Phemister jest gotowy, by sprawiedliwości stało się zadość dla ich klientów.

Wydaje się również, że wskazówka dotycząca innego mężczyzny, o którym mówiono, że był prawdziwym zabójcą, nigdy nie została podjęta.

George Delgrosso, detektyw prowadzący tę sprawę, jest już na emeryturze.

Dziś obaj mężczyźni poślubili kobiety, z którymi spotykali się, gdy zostali oskarżeni. Obaj znaleźli też stałą pracę na budowie. Smokes i Warren twierdzą, że nie żywią złości ani złej woli wobec tych, którzy zeznawali przeciwko nim. Mają jednak nadzieję, że ci, którzy kłamali, znajdą teraz odwagę, by wystąpić i przyznać się do prawdy.

Dym powiedział Codzienne wiadomości z Nowego Jorku gniew tylko go pochłonął, „empatia i przebaczenie to wielka rzecz”. Dodaje, że tego, co wydarzyło się wiele lat temu, nie można cofnąć, ale teraz można naprawić problem.

Ten wpis został opublikowany w Civil Rights. Dodaj link bezpośredni do zakładek.