Sprawiedliwy system sądowniczy? Kara śmierci

Autorem poniższego artykułu jest Craig Phemister, Esq., Practice Chair of the Napoli Shkolnik Departament Praw Obywatelskich.

Aktualizacja: Gubernator stanu Missouri zawiesza egzekucję w związku z nowymi dowodami DNA

Sprawa Marcellusa Williamsa to tragedia. Jego egzekucja zaplanowana jest na wtorek (22 sierpnia) wieczorem. To pokazuje winę naszego systemu sądownictwa karnego. Że często prokuratorzy są tak skoncentrowani na wygrywaniu i zamykaniu spraw, że pomijają element prawdziwego wymierzania sprawiedliwości.

Stan Missouri planuje skazać Marcellusa Williamsa na śmierć, podczas gdy jego prawnicy zwrócili się do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych o wstrzymanie egzekucji i zbadanie nowych dowodów DNA, które, jak twierdzą, dowodzą jego niewinności. Obrońcy zwrócili się również do gubernatora Erica Greitensa o ułaskawienie. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych nie wydał jeszcze orzeczenia w sprawie wniosku, ale nie jest niczym niezwykłym, że sąd czeka z wydaniem wyroku do dnia wyroku, ponieważ petycje składane w ostatniej chwili często zalewają sąd na godziny przed zaplanowaną egzekucją.

W zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy Missouri odrzucił wniosek obrońców o wstrzymanie egzekucji bez wyjaśnienia. Niektórzy zwolennicy Marcellusa Williamsa również sugerowali możliwość elementu rasistowskiego w jego planowanej egzekucji. Że jego egzekucja ujawnia uprzedzenia rasowe w amerykańskim systemie sądownictwa. Obecnie w celi śmierci w Missouri jest dwadzieścia pięć osób.

Williams został skazany w 2001 roku za zabójstwo byłej reporterki gazety Felicji „Lisha” Gayle w jej domu w sierpniu 1998 roku.

Z liczby uchylonych wyroków skazujących w Stanach Zjednoczonych wiemy, że wymiar sprawiedliwości popełnia błędy. Tam, gdzie karą jest kara śmierci, każdy kamień musi zostać przewrócony, aby upewnić się, że skazano na śmierć właściwą osobę, zwłaszcza gdy od czasu procesu wyszły na jaw nowe dowody i gdy postęp w technologii badań DNA może wyizolować, a nawet wykluczyć osobę od przestępstwa.

Niestety, nasze społeczeństwo musiało nawet unieważniać wyroki skazujące skazanych na śmierć – po fakcie. Nie ma sprawiedliwości, gdy skazana jest niewłaściwa osoba. Nie tylko życie niewinnego człowieka zostaje zrujnowane, ale rodzina ofiary nigdy nie zna prawdziwej sprawiedliwości, ponieważ prawdziwy zabójca nigdy nie zostaje złapany.

Musimy nadal ulepszać nasz wymiar sprawiedliwości i pilnie pracować nad odejściem od samych prób „wygrania” wyroków skazujących i przejściem do systemu, który nie boi się przyznać do popełnionego błędu.

 

Efekt dowodów anektodalnych

Istnieje wiele anegdotycznych dowodów na nieskuteczną reprezentację. Nierzadko zdarza się, że prawnicy przespali część procesu lub pojawili się w stanie nietrzeźwości. Nie jest też niczym niezwykłym, że opuszczeni adwokaci w ogóle nie pojawiają się na rozprawach wstępnych lub spotykają się z sankcjami dyscyplinarnymi niemal jednocześnie z reprezentowaniem niesłusznie skazanego oskarżonego.

Ale dowody nie są tylko anegdotyczne. Oto kilka statystyk, które warto wziąć pod uwagę:

  • Niedawne badanie Texas Defender Service wykazało, że oskarżeni o morderstwo z kapitałem śmiertelnym w tym stanie „mają jedną trzecią szans na egzekucję bez odpowiedniego zbadania sprawy przez kompetentnego adwokata lub bez wysłuchania jakichkolwiek roszczeń co do niewinności lub niesprawiedliwości”.
  • W 25 procentach spraw o zabójstwo, w których popełniono wyrok śmierci w Tennessee, obrońcy nie przedstawili żadnych łagodzących dowodów podczas procesu.
  • Sędziowie ostatecznie uchylili ponad dwie trzecie wyroków śmierci wydanych w Filadelfii w latach 1973-1995, głównie na podstawie niewystarczającej reprezentacji procesowej.
  • W 2003 roku American Bar Association przyjęło minimalne standardy w sprawach kapitałowych, takie jak dwóch prawników, śledczy i pełne finansowanie. Od 2017 r. Zero stanów przyjęło te wytyczne.

Wszystkie te niedociągnięcia skłoniły sędziego Sądu Najwyższego Ruth Bader Ginsburg do szczerej uwagi, że „Ludzie, którzy są dobrze reprezentowani na rozprawie, nie otrzymują kary śmierci”.


Powiązane artykuły