W prawie dotyczącym obrażeń ciała, aby być niedbały, albo musisz zrobić coś, aby wyrządzić komuś krzywdę, albo nie podjąć działań, które wyrządzą komuś krzywdę. To szara strefa, ponieważ wypadki zdarzają się cały czas; ustalenie winy i odpowiedzialności nie zawsze jest tak jednoznaczne, jak można by przypuszczać. Tym, co odróżnia zdarzenia, które są niczym więcej niż wypadkiem, od przypadków, gdy wynikają z zaniedbania, jest termin prawny zwany „standardem opieki”. Standard opieki to rozsądne działanie, które ktoś jest zobowiązany podjąć, aby zapobiec zranieniu kogoś.
Jeśli dana osoba zaniedbuje standard opieki, może zostać pociągnięta do odpowiedzialności za wynikające z tego obrażenia kogoś innego. Standard opieki opiera się na koncepcji „rozsądnej opieki”. Jest to działanie, które „rozsądna osoba” podjęłaby w danej sytuacji lub zdarzeniu. Na przykład, gdybyś wiedział, że balustrada ganku w twoim domu jest zepsuta i nie ostrzegłbyś gościa, który się o nią opierał, rozsądny człowiek by tego nie zrobił. Rozsądna osoba ostrzegłaby kogoś, że może doznać obrażeń, jeśli oprze się o coś, co jest złamane. Czasami w kombinezony do obrażeń ciała, przypisywanie tego, co zrobiłaby rozsądna osoba, nie zawsze jest jasne.
Jak zdefiniować działania rozsądnej osoby?
Rozsądna osoba jest tworem prawnym opartym na fikcyjnej idei. Z prawnego punktu widzenia „rozsądna osoba” jest często idealną osobą, a etykieta ma na celu określenie, co zrobiłaby przeciętna lub „typowa” osoba, gdyby znalazła się w takiej samej sytuacji.
Ponieważ z perspektywy czasu jest 20/20 i nie ma dwóch takich samych osób, trudno jest zobiektywizować, co rozsądna osoba zrobiłaby w jakichkolwiek okolicznościach. W orzeczenia dotyczące obrażeń ciała, rozsądny człowiek nie bierze pod uwagę deficytów oskarżonego ani niczego, co jest z nimi związane indywidualnie. Na przykład, jeśli ktoś ma niską inteligencję, ignorancja nie wyklucza jego odpowiedzialności w sprawie o uszkodzenie ciała. Podczas przypisywania rozsądnego działania wszyscy w sądzie podlegają temu samemu standardowi inteligencji i zdolności rozumowania.
Zadaniem ławy przysięgłych jest przyjrzenie się każdemu zdarzeniu i ustalenie, co rozsądna osoba zrobiłaby lub powinna była zrobić w przypadku pozwu o uszkodzenie ciała. Nie chodzi tu o uwzględnienie jakichkolwiek rzeczywistych cech indywidualnego oskarżonego, ale raczej o przyjrzenie się, jakie one są powinien zrobili zgodnie z tym, co wiedzieli lub czego nie wiedzieli przed wystąpieniem incydentu. Jury musi ustalić, czy rozsądna osoba w ich sytuacji powinna była wiedzieć lub widzieć nadchodzący wypadek. Nie jest ustalana indywidualnie. Jest to prawna hipotetyka, zgodnie z którą działa ława przysięgłych.
A co ze standardem opieki nad dziećmi?
Jeśli chodzi o standard opieki nad dziećmi, nie oczekuje się od dziecka zachowania w taki sam sposób, jak rozsądnego dorosłego. W przypadku pozwów o obrażenia ciała, w których pozwanymi są dzieci, nadal istnieje rozsądne założenie, ale sąd stosuje zmodyfikowany standard. Działania dziecka w procesie dotyczącym obrażeń ciała są określane na podstawie tego, co inne dzieci w jego wieku są w stanie zrozumieć lub uzasadnić. Jeśli jednak działania oskarżonego są zachowaniami, w które angażują się dorośli, wówczas dziecku należy się należyta opieka na sposób osoby dorosłej. Na przykład, jeśli dziecko jedzie na skuterze śnieżnym lub prowadzi samochód, jest ono objęte takim samym rozsądnym standardem opieki, jak osoba dorosła w takich samych okolicznościach.
Tak więc w praktyce standard opieki to ilość opieki, z której „rozsądna” osoba skorzystałaby w każdym przypadku lub okolicznościach. Jest to hipotetyczna kreacja prawa, ponieważ każdy człowiek jest inny, ale jest to obiektywny sposób ustalenia subiektywnego czynnika w każdym przypadku uszkodzenia ciała i jest podstawą stwierdzenia zaniedbania i odpowiedzialności. A prawnik ds. obrażeń ciała w Los Angeles może potwierdzić, że nie jest to doskonały system. Bez domniemania rozsądnej osoby wiele ofiar nie byłoby w stanie odzyskać odszkodowania za zaniedbanie innej osoby. Ponadto w procesach sądowych dotyczących obrażeń ciała nie byłoby standardu obiektywizmu.
