Jak donosi USATODAY, w ostatnich miesiącach sportowe strony DraftKings i FanDuel zostały pozwane przez sportowców i użytkowników i uznane za nielegalne na mocy prawa kilku stanów. Ale prawdopodobnie największy cios nastąpił w piątek, gdy duża firma zajmująca się przetwarzaniem płatności ogłosiła, że od przyszłego miesiąca nie będzie już przetwarzać płatności za witryny fantasy w USA.
„Nie sądzę, żeby musieli podejmować ryzyko, dopóki problem nie zostanie rozwiązany” – powiedział w piątek USA TODAY Sports Hunter Shkolnik, prawnik reprezentujący mieszkańca Nowego Jorku, który twierdzi, że firmy nielegalnie udzielały pożyczek i ściągały długi hazardowe. „Nie ma dla nich żadnego plusa. Myślę, że chcą zobaczyć, dokąd to wszystko zmierza. Nie chcą, aby wyglądało na to, że ułatwiają nielegalny hazard”.
Przeczytaj cały artykuł tutaj.
